Złamał sądowy zakaz. Trafi za kratki na ponad 1,5 roku
44-latek wsiadł za kierownicę mimo zakazu. Sąd wymierzył mu 18 miesięcy więzienia i dożywotni zakaz prowadzenia pojazdów.
Sądowy zakaz prowadzenia pojazdów nie powstrzymał 44-letniego mieszkańca Poznania przed jazdą samochodem. Za zlekceważenie orzeczenia mężczyzna usłyszał wyrok: rok i 6 miesięcy bezwzględnego więzienia, dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz 10 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Zakazy prowadzenia pojazdów sąd orzeka między innymi wobec osób, które prowadziły po alkoholu lub pod wpływem środków odurzających, spowodowały kolizję albo wypadek czy uciekały przed policją. Mają one uniemożliwić kierowcy jazdę przez okres wskazany w wyroku. Mimo to 44-latek z Poznania zdecydował się usiąść za kierownicą.
Do zatrzymania doszło 29 września późnym wieczorem. Poznańscy wywiadowcy skontrolowali Renault, którym kierował mężczyzna. Po sprawdzeniu jego danych w policyjnych systemach ustalili, że nadal obowiązuje go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Miał on wygasnąć dopiero za kilka miesięcy.
Kierowca został zatrzymany, a samochód odholowano. Policjanci z Komisariatu Policji Poznań-Wilda przeprowadzili czynności procesowe i zebrali materiał dowodowy. Ze względu na charakter sprawy skierowano ją do rozpoznania w trybie przyspieszonym. Już dwa dni później 44-latek stanął przed sądem.
Sąd skazał go na rok i 6 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Orzekł także dożywotni zakaz prowadzenia wszystkich pojazdów mechanicznych oraz nakazał wpłatę 10 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
To przykład konsekwencji, jakie grożą za świadome łamanie sądowego zakazu. Nie jest on sugestią, lecz obowiązującym prawem, a jego naruszenie może skutkować kolejną sprawą karną i bezwzględną karą więzienia.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Luboń
Lokalny serwis informacyjny Lubonia i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd