Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad
Polityka krajowa

Premier Tusk: Bandyci nie mogą dyktować zasad – stanowcza reakcja na przemoc i blokada podatku paliwowego

28.07.2026 Wideo
W obliczu brutalnego ataku na ukraińską parę we Wrocławiu premier Donald Tusk zapowiedział bezwzględną walkę z przemocą i wezwał prezydenta oraz prezesa PiS do zaprzestania działań podsycających agresję. Równocześnie skrytykował blokadę ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych, która miała chronić kierowców przed wzrostem cen.
Wideo Premier Tusk: Bandyci nie mogą dyktować zasad – stanowcza reakcja na przemoc i blokada podatku paliwowego

Stanowcza reakcja na przemoc – apel do prezydenta i prezesa PiS

Premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem Rady Ministrów odniósł się do wstrząsającego zdarzenia we Wrocławiu, gdzie trzech mężczyzn brutalnie zaatakowało obywatela Ukrainy oraz jego partnerkę, która próbowała go obronić. Sprawcy działali z niespotykaną agresją, a ofiary – jak podkreślił premier – padły ofiarą nienawiści motywowanej pochodzeniem. „Wszyscy jesteśmy zszokowani kolejnym aktem przemocy, tym razem na ukraińską parę. Dziękuję za sprawną pracę policji – dwóch sprawców już zatrzymano, trzeci wkrótce trafi w ręce służb” – powiedział szef rządu.

„Musimy wydać wojnę przemocy i nienawiści. Bandyci i patologia, która nabrała tupetu przez swój polityczny patronat, nie mogą czuć się bezkarnie.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier podkreślił, że Polska zbudowała swoją pozycję na świecie dzięki dziedzictwu Solidarności – ruchu, który w latach 80. walczył z przemocą metodami pokojowymi. Tymczasem, jak zauważył, obecnie obserwuje się wzrost aktów przemocy, także wobec Polek i Polaków. „Napięcia społeczne nie mogą być żadnym usprawiedliwieniem dla chamstwa, bandytyzmu i przemocy” – zaznaczył. W tym kontekście zwrócił się bezpośrednio do prezydenta Karola Nawrockiego, aby przestał milczeć w sprawie ataków i zaprzestał pochwał dla „męskich walk” – aluzja do wcześniejszych wypowiedzi prezydenta o ustawkach. Zaapelował również do Jarosława Kaczyńskiego o wycofanie się z apeli dotyczących tworzenia bojówek. „Politycy ponoszą odpowiedzialność za słowa, które mogą dawać przyzwolenie na agresję” – dodał premier, zapewniając pełne wsparcie dla policji w ściganiu sprawców.

Podatek od nadzwyczajnych zysków – prezydent blokuje, kierowcy stracą

W drugiej części swojego wystąpienia premier skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o skierowaniu do Trybunału Konstytucyjnego ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych. Ustawa miała objąć dodatkowym opodatkowaniem zyski osiągnięte ze zbycia paliw ciekłych w okresie od marca do grudnia 2026 roku. „Uderzył mnie zalew kłamstw ze strony otoczenia prezydenta na temat cen paliw. Kiedy wybuchła wojna na Bliskim Wschodzie, zareagowaliśmy szybko – obniżka VAT, akcyzy, regulowane ceny i pełna dyscyplina spółek skarbu państwa” – przypomniał Tusk.

„Decyzja prezydenta oznacza opowiedzenie się po stronie koncernów paliwowych osiągających nadzwyczajne zyski. A skutki tej decyzji odczują zarówno budżet państwa, jak i polscy kierowcy.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Premier wyjaśnił, że środki z podatku miały zostać przeznaczone na obniżenie cen paliw dla kierowców, zwłaszcza w okresie wzmożonych podróży wakacyjnych. Jeśli w związku z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie ceny ropy ponownie wzrosną, rząd rozważy wprowadzenie regulowanych cen paliw przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji. Brak wejścia w życie ustawy – jak podkreślił – oznacza dla budżetu państwa stratę sięgającą nawet 4 mld zł. „Mieliśmy CPN (Ceny Paliwa Niżej), a mamy PKN – Ceny Karola Nawrockiego. Wysokie ceny paliw w najbliższych dniach i tygodniach będą konkretnie jego zasługą” – stwierdził szef rządu.

  • Ustawa dotyczyła podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych ze zbycia paliw ciekłych w okresie marzec–grudzień 2026 r.
  • Strata budżetu państwa z powodu blokady przepisów może wynieść nawet 4 mld zł.
  • Planowane regulacje cen paliw – przynajmniej na dwa ostatnie tygodnie wakacji – miały być finansowane z tego podatku, a nie z budżetu.
  • Wcześniejsze działania rządu to obniżka VAT i akcyzy oraz regulacja cen w reakcji na kryzys na Bliskim Wschodzie.

Najem krótkoterminowy – rząd szuka kompromisu między turystami a lokatorami

Premier odniósł się także do projektu nowelizacji ustawy o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych, który trafił do dalszych prac. Celem projektu jest zapewnienie równowagi między swobodą prowadzenia działalności gospodarczej (wynajem mieszkań turystom) a ochroną praw mieszkańców, których codzienne życie bywa zakłócane przez najem krótkoterminowy. „Sugerowałem, aby szukać rozwiązania, które nie zrujnuje możliwości korzystania z mieszkań jako miejsca docelowego turystów. Ale równocześnie, żeby skutecznie zadbać o prawa lokatorów. Okazało się to trudne” – przyznał Tusk.

Projekt realizuje przepisy Unii Europejskiej, zakładając minimalną regulację. Jednak oczekiwanie społeczne – zwłaszcza w dużych miastach i miejscowościach turystycznych – jest takie, aby samorządy i lokatorzy mieli skuteczniejsze narzędzia ochrony. „Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć takie rozwiązania – jeśli trzeba, zrobić autopoprawkę do projektu rządowego – żebyśmy mieli poczucie, że skutecznie chronimy prawa turystów do taniego i fajnego miejsca oraz chronimy prawa lokatorów wtedy, kiedy najem krótkoterminowy zamienia ich życie w koszmar” – zapowiedział premier, zwracając się do ministrów odpowiedzialnych za przygotowanie przepisów.

„Będę prosił, aby jeszcze raz znaleźć takie rozwiązania (jak będzie trzeba, zrobimy autopoprawkę), żebyśmy mieli poczucie, że skutecznie chronimy prawa turystów i lokatorów.”

Donald Tusk, Prezes Rady Ministrów

Co to oznacza dla mieszkańców Lubonia?

Decyzje zapowiadane przez premiera mają bezpośredni wpływ na codzienne życie mieszkańców Lubonia. Po pierwsze, kwestia cen paliw – jeśli podatek od nadzwyczajnych zysków koncernów nie wejdzie w życie, kierowcy z Lubonia mogą spodziewać się wyższych stawek na stacjach benzynowych w mieście, zwłaszcza w okresie wzmożonych wyjazdów wakacyjnych. W Luboniu, podobnie jak w całej Wielkopolsce, wiele osób dojeżdża do pracy w Poznaniu, a każda podwyżka cen paliw odbija się na domowych budżetach. Lokalne stacje, takie jak te przy ul. Dworcowej czy przy trasie do Poznania, już teraz notują wzrosty – blokada ustawy może je pogłębić.

Po drugie, planowane regulacje najmu krótkoterminowego są istotne dla Lubonia, gdzie – podobnie jak w innych podpoznańskich gminach – rośnie liczba wynajmowanych turystom mieszkań, często kosztem stałych lokatorów. Mieszkańcy bloków przy ul. Kolejowej czy Żabikowskiej skarżą się na hałas i rotację gości. Nowe przepisy, jeśli uwzględnią postulaty samorządów, mogą dać gminie Luboń narzędzia do egzekwowania porządku – np. rejestracja najmu czy możliwość ograniczania liczby dni wynajmu. Władze miasta będą mogły skuteczniej reagować na skargi mieszkańców.

Wreszcie, apel premiera o solidarność i walkę z przemocą ma znaczenie dla lokalnej społeczności. W Luboniu mieszka wielu uchodźców z Ukrainy, a także obywateli innych krajów. Każdy akt nienawiści – nawet jeśli dzieje się setki kilometrów dalej – budzi niepokój. Deklaracja premiera o pełnym wsparciu dla policji i surowym karaniu sprawców to sygnał, że państwo nie toleruje przemocy. Mieszkańcy Lubonia mogą liczyć na to, że lokalne służby, współpracując z Komendą Miejską w Poznaniu, będą szybko reagować na wszelkie incydenty, aby miasto pozostało bezpieczne i przyjazne dla wszystkich.