Nietypowe zatrzymanie w Mosinie. Zasnął w skradzionym busie
Ukradł busa i zasnął w nim pijany. Znalazł go sam komendant komisariatu!
Policjanci z Komisariatu w Mosinie potrzebowali zaledwie trzech godzin, by namierzyć skradzionego Renault Trafic i zatrzymać 48-latka podejrzewanego o to przestępstwo. Mężczyzna ukrył się w pojeździe, gdzie zapadł w głęboki sen. Był nietrzeźwy, a na dodatek okazało się, że jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Zgłoszenie o kradzieży wpłynęło nad ranem 2 września. Pojazd, wart około 35 tysięcy złotych, zniknął z posesji właściciela w nocy. Mundurowi od razu rozpoczęli działania, gromadząc ślady i informacje.
Po niespełna trzech godzinach ustalono, że bus stoi przy ulicy Chodkiewicza w Mosinie. Na miejsce udali się p.o. komendanta komisariatu, asp. Jakub Urbaniak, oraz kierownik ogniwa kryminalnego. To oni potwierdzili, że to skradziony pojazd.
Wtedy zaskoczenie – w środku był mężczyzna. 48-latek spał na tylnej kanapie pod materacem. Mimo poleceń, aby wysiadł, tylko wzruszył ramionami i dalej spał.
Funkcjonariusze wybili boczną szybę, a asp. Urbaniak obezwładnił mężczyznę. Badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu. Ponadto w policyjnych systemach widniał jako osoba poszukiwana do odbycia kary więzienia.
Teraz 48-latek usłyszał zarzut krótkotrwałego użycia cudzego pojazdu, za co grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. O jego losie zadecyduje sąd.
Źródło: policja.gov.pl