Lubońskie warsztaty dla zapylaczy. Powstanie 40 mini-ogrodów z domkami dla owadów
W Luboniu ruszył projekt, który ma realnie wesprzeć pszczoły i inne owady zapylające, a jego efekty mają być widoczne w całym mieście.
Projekt „Zieloni Sąsiedzi” w Luboniu
Ośrodek Kultury w Luboniu rozpoczął działania w ramach inicjatywy „Luboński Mikroświat dla zapylaczy”. Jej celem jest tworzenie przestrzeni przyjaznych dla owadów miododajnych, które odgrywają ważną rolę w lokalnym ekosystemie.
W przedsięwzięcie zaangażowali się już uczniowie Szkoły Podstawowej nr 1 w Luboniu. To właśnie ich praca ma w najbliższym czasie przełożyć się na konkretne, widoczne w mieście efekty.
Spotkanie z ekspertem i wybór roślin
Pierwszym etapem projektu było spotkanie z ogrodnikiem Stefanem Osieckim. Podczas wykładu uczestnicy poznawali rośliny szczególnie korzystne dla zapylaczy i zasady ich pielęgnacji.
Na tej podstawie wybrano pięć gatunków, które stały się fundamentem dalszych działań: jeżówkę, szałwię omszoną, lawendę, kocimiętkę oraz pysznogłówkę ogrodową.
Na podstawie wiedzy zdobytej od eksperta, uczniowie zaprojektowali plakaty informacyjne, które organizatorzy przekształcili w profesjonalne „Karty opieki”. To praktyczne kompendium wiedzy, ułatwiające świadomą pielęgnację roślin sprzyjających owadom.
Ośrodek Kultury w Luboniu
Warsztaty i tworzenie mini-ogrodów
W lipcu projekt wszedł w etap warsztatowy. Organizatorzy postawili na zajęcia plastyczne i stolarsko-ogrodnicze, łącząc kreatywność z działaniem na rzecz natury.
Młodsze dzieci wcielają się w „pracowite pszczółki” i przygotowują barwne mozaiki. Z kolei starsi uczestnicy, a także młodsi pod opieką starszych, budują drewniane mini-ogrody, w których sadzone są wcześniej wybrane rośliny.
40 zestawów i wsparcie dla całego miasta
Ambicją Ośrodka Kultury w Luboniu jest przygotowanie łącznie 40 zestawów składających się z mini-ogrodu i domku dla owadów. Każdy z nich ma stać się małą przystanią dla zapylaczy w przestrzeni prywatnych ogrodów i nie tylko.
Tworzona jest już także mapa lubońskich mini-ogródków. Część zestawów trafi bowiem do ogrodów dziadków, wujków czy sąsiadów, dzięki czemu projekt ma wyjść poza jeden punkt w mieście i rozprzestrzenić ideę ochrony zapylaczy szerzej.
Dlaczego to ważne dla mieszkańców
Inicjatywa łączy edukację, działania praktyczne i lokalne zaangażowanie. Dla mieszkańców to nie tylko warsztaty, ale też możliwość wpływu na otoczenie, w którym żyją owady niezbędne dla przyrody i ogrodów.
Projekt pokazuje również, że ochrona zapylaczy może zaczynać się od prostych działań podejmowanych wspólnie przez dzieci, młodzież i dorosłych. Właśnie z takich oddolnych inicjatyw buduje się trwałą zmianę w skali miasta.
Co dalej z projektem „Zieloni Sąsiedzi”
Organizatorzy zapraszają kolejne osoby do udziału w warsztatach. Chętni mogą nie tylko zdobyć wiedzę o ogrodnictwie, ale też włączyć się w działania jako Ambasadorzy Ochrony Zapylaczy.
Szczegółowe informacje o następnych spotkaniach mają być publikowane na profilach społecznościowych Ośrodka Kultury w Luboniu. Projekt został sfinansowany ze środków Fundacji Enea – Energia Wspólnoty w ramach programu „Zielona społeczność”, którego organizatorem jest Stowarzyszenie Młodych Animatorów i Animatorek Kultury.
Informacje przekazał Ośrodek Kultury w Luboniu.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!